skip to main
|
skip to sidebar
compilation of me
sobota, 5 kwietnia 2008
fabryka kleju
Gdzieś w tyle głowy przebiega mi pogubiony koń. Jego wkurwione kopyto jak guma balonowa ugina się i rzuca koniem o krawężnik. Pierdolnęło i umarło. Koniec konia.
1 komentarz:
Mari Paz
pisze...
dzydzy!
będę czytać.
/maripaz.blog.pl
8 kwietnia 2008 17:42
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
anais_neukor@yahoo.com
O mnie
anais neukor
Wyświetl mój pełny profil
rainbow straws
los cipcias
alex w
chyba ty
falaa
mari paz
muka
zoe
tequila
4club
LINKI sznurki i niteczki
karina design
LGBT t-shirts & gifts
maj spejs
marcin dolecki
polisz drag kingz
wspomnienia z podziemia
past freedom
warszawa
what else is there
summertime 2006
***
Archiwum bloga
►
2009
(1)
►
stycznia
(1)
▼
2008
(21)
►
lipca
(1)
►
czerwca
(4)
►
maja
(4)
▼
kwietnia
(5)
ciężkie poranki
błyskotliwa Ola
black hole
fabryka kleju
flashback
►
marca
(7)
shane
the l word
1 komentarz:
dzydzy! będę czytać.
/maripaz.blog.pl
Prześlij komentarz