czwartek, 13 marca 2008

Srodowe karaoke w 4clubie to kopalnia smiesznych, czasem dziwnych a czasem po prostu bezsensownych dialogow...

1: ...gdybym tylko nie miala meza...
2: Ale kompletnie mi to nie przeszkadza.
1: Nie moge. Ja przed Bogiem przysiegalam.
[koniec koncow chyba Go przekonala i przymknal oko... wyszlo na to, ze mezatki calkiem niezle caluja.]

1: Ej, nie uzylas dzisiaj 'pumy'...!
2: A co, te sa brzydkie?
1: Nie. No na tobie to nawet kupa cudownie pachnie.
[to chyba byl komplement]

Brak komentarzy: